poniedziałek, 30 maja 2011

ed hardy faceplate

Ah, w przyszłym roku zabieram się porządnie do nauki - nie to, co teraz. Cudowanie na ostatni moment nie wchodzi w grę. Chciałabym się poddać, ale jakoś ciężko mi to przychodzi. Mimo wszystko zaczynam powoli pasować, bo nie jestem w stanie wykonać tylu zadań, ile na siebie biorę. Starczy jedna, powoli zrobiona.
Także już z góry przepraszam za jakikolwiek zastój na blogu, przynajmniej o bardziej sensownym znaczeniu. Chyba, że ktoś woli spam ikonkami, bo dla mnie to 5 minut roboty.
Mój tydzień:
poniedziałek - matematyka, historia. 2 sprawdziany = no time.
wtorek - geografia, nutka chemii - tu jako tako mam chwilę czasu, może ją wyeksponuję.
środa - definitywnie chemia i polski.
czwartek - powtórzenie przed konkursem z angielskiego. Podchodzę do tego bardziej wyluzowana, z angielskiego się nie boję, będzie dobrze.
piątek - cheers.
Więc póki, co chwalę się moją obudową, jeszcze w ramach prezentu urodzinowego:


To do zobaczenia, kiedy będę miała więcej czasu.

3 komentarze:

  1. oo pokaz tą obudowę na telefonie;) !

    OdpowiedzUsuń
  2. zajebista obudowa! :) ja też teraz mam strasznie mało czasu, bo nauki masa, ale zawsze znajdzie się chwilka na bloga :)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli obserwujesz mojego bloga, to dlatego, że Ci się podoba - nie uznaję obserwacji za obserwację. Regularnie natomiast odwdzięczam się za komentarze i z góry za nie dziękuję (◡‿◡✿)

.post-body img { width:1200px; height:auto; } post-body img {border:none !important ;}