poniedziałek, 17 października 2011

tears don't mean you're losing


 #np Jessie J - who you are

Woah, chyba znalazłam swój kolejny ulubiony sklep! Restyle.pl zahipnotyzował mnie kilkoma dodatkami, którym bacznie przyglądałam się na zagranicznych stronach, no i proszę - zostałam szczęśliwą posiadaczką spinki w kształcie kostki. To mój pierwszy, ale mam nadzieję nie ostatni zakup w tym sklepie. Póki, co moim priorytetem jest strój Alicji, który powinnam skończyć do połowy przyszłego tygodnia.
Jestem strasznie zmęczona, w dodatku strasznie boli mnie głowa i pożeram drugie pudełko miętowych pastylek. Czyżby znowu choroba? Oby nie. Muszę być zdrowa, muszę, muszę, muszę.
(uwielbiam wręcz aparat w moim telefonie, a znowu zgubiłam baterię do mojego normalnego pro sprzętu).
PS. w dalszym ciągu strasznie proszę o głosiki w feszynstajlowym konkursie DIY.


Carolyn

6 komentarzy:

Jeżeli obserwujesz mojego bloga, to dlatego, że Ci się podoba - nie uznaję obserwacji za obserwację. Regularnie natomiast odwdzięczam się za komentarze i z góry za nie dziękuję (◡‿◡✿)

.post-body img { width:1200px; height:auto; } post-body img {border:none !important ;}