piątek, 9 września 2011

melody black lolita headbow

#np Vampire Knight opening 

Cześć, na najkrótszym wstępie ever chciałam przeprosić za tak długą nieobecność, tydzień? Obiecałam sobie, że będę starała się pisać w miarę codziennie, a zwyczajem skończyło się na obietnicach. Przez cały tydzień walczyłam z grypą żołądkową, toteż oglądałam moje drugie ulubione anime - Vampire Knight, a także dokończyłam Bakura go ita.

Korzystając z dobrego, ale stale zmiennego samopoczucia uszyłam kolejny wcale niepotrzebny gadżet (moja specjalność, rzecz jasna). Mianowicie czarną kokardę utrzymaną w stylu black lolity. Nie będę kłamać, że zajęła mi prawie cały dzień, bo robiłam ją bez jakiegokolwiek pomysłu i szablonu. Cała czarna, zdobiona pseudo koronką, białymi falbankami, naszyciami z czarnej wstążki i białymi nutkami namalowanym farbą akrylową.
Jeżeli chcielibyście zobaczyć tutorial to wystarczy napisać w komentarzu, pewnie będę jeszcze robiła taką w wersji sweet lolity, także przy okazji mogę zrobić fatalnej jakości zdjęcia i napisać do nich kilka zbędnych słów.



To dziwne, cały dzień spędziłam na szyciu, godzinę byłam na podwórku i czuję się niesamowicie zmęczona. Cóż, muszę przepisać jeszcze kilka zeszytów. Dobranoc.

Carolyn

czwartek, 1 września 2011

school days

#np Becca - I'm alive

Tak więc rozpoczęcie roku szkolnego już za nami. Nie obeszło się bez kilku zmian, do których niezupełnie jestem przekonana. Mimo wszystko staram się być pozytywnie nastawiona, bo ciężko cokolwiek oceniać.
Piątek. 6 prostych lekcji plus co 2 tygodnie będę chodziła na 8:55, sprzyjający plan lekcji, czyż nie?

Ubrałam dziś coś w stylu japońskich mundurków. Pewnie  nawet troszkę go nie przypomina, ale to wszystko co potrafiłam znaleźć w godzinę przed wyjściem. 


broszka-kokarda - ?
Spódniczka - h&m
Sweterek - h&m
Biała koszula - Nippi?
xo Carolyn
.post-body img { width:1200px; height:auto; } post-body img {border:none !important ;}