wtorek, 19 lutego 2013

fioletowe wlosky


 #np Marina and the diamonds - E.V.O.L


Więc tak, mam fioletowe włosy. Pierwszy raz bawiłam się w takie zmiany. Akurat wychodziłam z drogerii, gdy rzuciła mi się w oczy pianka koloryzująca na półce przy kasie. Zapłaciłam za nią 9.99 zł i uradowana pobiegłam do domu. Później dopiero zaczęło się fioletowe piekło. Ubrudziłam wszystko, dosłownie wszystko tonęło w fiolecie. Madame Red patrzyła, jak wszystko pochłania znienawidzona czerwień, a ja oglądałam fiolet na ręcznikach i armaturze. Następnym razem poproszę kogoś o pomoc.


Kolor straaaasznie mi się podoba, jednak jestem nieco zaniepokojona, gdyż na opakowaniu napisane jest, że powinien zejść po 6-8 myciach, kiedy ja dobijam jutro do siódmego i  fiolet nie stracił na intensywności. Faktem jest, że duża ilość pianki spłukuje się przy każdym myciu, jednak brak wizualnych efektów, a ja oczywiście patrzyłam na te opakowanie "co tam, wezmę sobie na ferie, po kilku dniach nie będzie tego widać". Stąd moja prośba o trzymanie kciuków, żeby pozbyć się tego jak najszybciej. 

36 komentarzy:

  1. Trzymam kciuki, żeby się zmyło :D ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba raczej zejdzie. Trzymam kciuki. :33

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki ładny Fiolet *.*
    Fajne włoski teraz wyszły *.*
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  4. kolorowe włosy są cudne , no w sumie podejrzane że nic się nie zmywa mam nadzieje że wkrótce to się zmieni

    OdpowiedzUsuń
  5. :O Jakie włosy :D Patrzą się na Ciebie co ? :D

    OdpowiedzUsuń
  6. o Boziu, kogo ja tu widzę :D aż wstyd się przyznać, ale usunęłam Cię z obserwowanych bo już szmat czasu Cię nie było. haha to się wpakowałaś, no nic trzymam kciuki, żeby się zmyło. ja kiedyś zrobiłam sobie pasemka (w dodatku krzywe, brzydkie i w ogóle fuj) miały się trzymać ileś tam myć a trzymały się cały czas. tak naprawdę pozbyłam się ich dopiero 2 lata po, przefarbowując (jest w ogóle takie słowo?) się na brąz. to tak, just saying :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba farbowałam włosy na różowo pianką tej firmy :) Kolor był strasznie intensywny, aż się przeraziłam :D Też się bałam, że mi to nie zniknie, ale spokojnie, kolor traci intensywność pewnie po ok. 2-3 tygodniach, potem zostaje tylko taki lekki fioletowawy odcień, który już nie jest tym docelowym kolorem, a potem wszystko z czasem się zmywa i blednie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. haha, to trzymam kciuki :D pochwale sie, tylko musze cos jeszcze przeyslec :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna jest ta pianka , w zeszłym roku chciałam kupić niebieską na wakacje ale zrezygnowałam .
    Myślę , że w tym roku kupię! :))))))

    OdpowiedzUsuń
  10. trzymam kciuki aby się zmyło, powodzenia, see you!

    OdpowiedzUsuń
  11. W takim razie trzymam kciuki, też chciałam tak zrobić na ferie ale nie mogłam się zdecydować na kolor. Fiolet mnie kusi i to bardzo bo to mój ulubiony kolor, ale możliwe że same końcówki sobie takie zrobię jeśli już będę pewna że się na to porywam :D

    OdpowiedzUsuń
  12. jak ja bym chciała mieć taki kolor włosów *.*

    Obserwujemy?
    Całusy, Aria ♥

    OdpowiedzUsuń
  13. To trzymam kciuki. W wakacje farbowałam końcówki na wiśniowy. Trzymało mi się praktycznie całe wakacje ;/

    artystycznieee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja chyba w wakacje pofarbuję sobie włosy : D

    OdpowiedzUsuń
  15. jakie zmiany, hoho ;)
    ładne. ;]
    obserwuje, liczę na rewanż. ;*

    OdpowiedzUsuń
  16. great perfect hair colour !
    Maybe we follow each other!?
    Let me know :)

    www.YulieKendra.com

    OdpowiedzUsuń
  17. świetne masz te włosy, w ktorej drigerii kupowałaś? z chęcią sama zainwestuję.ciekawy blog:)

    OdpowiedzUsuń
  18. no to oryginalnie z tym fioletem :) mi się kiedyś marzyły takie końcówki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. też kiedyś miałam fiolet, ale to raczej była śliwka w czerni...a tu widzę całkowite szaleństwo ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy się nie spotkałam nigdzie z fioletową farbą. :D Ja bym chciała niebieską w sumie. ^^
    http://oliwia-zofia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Liebster Blog - nominacja na moim blogu www.deffy-life.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  22. SUPER FILET <33
    http://ourteenagefashionplt.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. No ja bym się trochę bała na Twoim miejscu :D Trzymam kciuki! :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajny blog;D
    Zapraszam na mojego bloga : http://wanka-wana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. ja bym się nie odważyła ; )
    także brawo za odwagę ; >
    monika-melody.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Trzymam kciuki ; D Świetny kolor. Poza tym ja robiłam końcówki włosów na niebiesko w wakacje tą samą pianką i zeszło gdzieś dopiero po miesiącu -,- Najwyżej sb kupisz jeszcze szamponetke jak Ci nie zejdzie i się pofarbujesz szaponetką xd Nwm czy to dobry pomysł, ale ... Robiłam też u fryzjera na różowo końcówki i po 2 myciach mi zeszło (tą samą pianką). Jeśli umyłaś włosy w dniu farbowania to Ci będzie długo zchodzić; O Ale trzymam kciuki.
    + zapraszam do mnie ; ) -> http://my-life-my-drug.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. śliczny ten kolorek, ale na kilka dni, nie wiem czy bym w nim wytrzymała więcej dlatego ja nie kombinuję z włosami, tym bardziej że mam brązowe to i tak by mi nic nie wyszło...

    OdpowiedzUsuń
  28. fajny ten kolorek ale u mnie by nie wyszedł bo naturalne mam brązowe...;(

    OdpowiedzUsuń
  29. W jakiej drogerii kupiłaś? Szukam takiej pianki od roku i nie mogę nigdzie znaleźć :c A chciałam sobie zrobić pasemka na wakacje ^w^ Efekt świetny. Mam nadzieję, że się zmyje :D
    + świetny blog tak nawiasem mówiąc =) Twitter mi Ciebie polecił :3

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli obserwujesz mojego bloga, to dlatego, że Ci się podoba - nie uznaję obserwacji za obserwację. Regularnie natomiast odwdzięczam się za komentarze i z góry za nie dziękuję (◡‿◡✿)

.post-body img { width:1200px; height:auto; } post-body img {border:none !important ;}