piątek, 25 października 2013

✄ simple DIY tattoo choker tutorial

 #np Lady Gaga - do what you want ft. R. Kelly

Prosiliście mnie na asku o jakieś diy, bo ta etykieta na blogu została okrutnie przeze mnie porzucona, właściwie przyznam otwarcie, że wręcz zapomniana. Dla starszych czytelników moje poradniki jak żyć były na porządku dziennym, bo często starałam się publikować. Ale się wtedy podszkoliłam ze wszystkich dziedzin! Na tym etapie chcę Wam powiedzieć, że matematyka serio się przydaje. Czasem.
Zapytałam, co chcielibyście zobaczyć i również kilka osób odpowiedziało, że najlepiej to, co na co ja mam ochotę. No więc właśnie, w dzisiejszej notce przepis na super hiper ultra mega proste diy, czyli tattoo choker. Lub tak jak w moim przypadku, bransoletkę, bo o ile lubię nosić różne dziadostwa na ręce (zazwyczaj i tak zapominam je rano założyć sigh~), to na szyi jak mogliście już zauważyć noszę stały zestaw: czarna obróżka + yin yang. Strasznie przeżywam to, że w tygodniu muszę je ściągąć przed wfem, przy czym już dwa razy ucierpiał mój choker, gdyż go zerwałam. Dosłownie pękł i musiałam go wiązać, troszkę chamsko to wygląda, ale kto zobaczy to pod moimi włosami? Jednak uruchomił mi się alarm, że powinnam umieć zrobić taki na wszelki wypadek. Na wszelki wypadek, jakbym zepsuła jeszcze dwa inne, dodam uściślając.


Czego potrzebujemy? Niczego zbytnio wyszukanego:
* żyłka plastikowa
* spinka do włosów, lub coś, co pomoże nam chwycić jeden koniec i ułatwi zaplatanie
* nożyczki

Widziałam tę instrukcję na zagranicznym blogu, więc nie nazywając się nikim odkrywczym usiadłam do zaplatania, bo wydawało się to takie banalne. Nie miałam nawet możliwości zrobienia zdjęć, bo przytrzymywałam te pętle wszystkim, czym byłam w stanie, a i tak nie trzymało się to kupy. Przez 40 minut próbowałam różnych kombinacji, aż w końcu odkryłam ten magiczny sposób i wracając do początku, zaplotłam wszystko w niecałe 2 minuty, gdyż nie mogłam tego puścić, aby zrobić dokładniejsze zdjęcia. Obok zamieszczam bardzo dokładny rysunek, na którym musicie bazować, żeby otrzymać takie precelki jak niżej. Później starczy tylko związać końca i gotowe! Nie zrażajcie się jeśli 500 prób kończy się porażką, ja też miałam moment zwątpienia, że uda mi się osiągnąć idealną kombinację tych pętelek i miałam brać się za pisanie zastępczego posta, a przygotowałam ich kilka na wszelki wypadek, ale w końcu się udało i mam swoją bransoletkę.



btw do znudzenia dziękuję za taką piękną liczbę obserwatorów, już niewiele brakuje do 500! Przypominam, że nie bawię się w obserwację za obserwację, bo gdy piszecie coś w stylu "masz świetnego bloga, co powiesz na wzajemną obserwację?", słyszę w tle głos Mariny & The Diamonds, gdy śpiewa LIES. Przecież wiem, że gdyby Wam się serio podobał, to nie musielibyście ode mnie oczekiwać tego samego.

Anyway, miłego weekendu

51 komentarzy:

  1. Ładneee *,*

    http://isolated-from-the-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. kiedyś chciałam zrobić, ale mi nie wyszło, może źle robiłam. Sprubuję

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł.
    Gratulacje obserwacji, powodzenia w zdobyciu 500. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi możesz życić miłych ferii, bo właśnie mam ferie ^^

    palyna-paulina.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  5. Yey, obowiązkowo spróbuję...i dzięki Twojej notce wiem jak się nazywa to „coś“ co noszę na szyji XD

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne, na pewno spróbuję ;) Lubię takie Diy
    http://olaandnina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej !
    Masz bardzo ciekawy blog. Chciałam Cie zaprosić na mój blog. Jeśli tylko chcesz możemy dodać się do obserwowanych. Pozdrawiam http://jusinx.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to dużo dla mnie znaczy, gdy ludzie czytają moje notki <33333333333333333333333333333

      Usuń
  8. Nie wygląda na jakoś bardzo skomplikowane ;)
    Możliwe że spróbuje musze tylko zakupić żyłkę ;D
    pozdrawiam

    mojakolorowacodziennosc.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. zajebiste, czekałam na takie coś, ale mam pytanie, jak na końcu związać dwa końce żeby się trzymało kupy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naprawdę dowolność wyboru, ja po prostu związałam ze sobą dwie żyłki z jednej strony, a potem przełożyłam przez nie dwie z drugiego końca i jakoś zasupłałam, potem tylko obcięłam wystające kikuty, więc myślę, że wygląda to w miarę estetycznie :)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. I jak to potem założyć na szyję? (w przypadku naszyjnika?)

      Usuń
  10. Ostatnio denerwują mnie przeróżne dodatki... Zaczepiają się i latają w tą i drugą stronę xD Pozdrawiam
    Akane

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo fajnie ze chce Ci sie samej bawic w cos takiego, ale ja nie wdizaialbym uzytku z tego u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję za komentarz, dodaję Cię do linków>na głownej;>> wpadnę niedlugo:)) pzodrooo

    OdpowiedzUsuń
  13. Nosiłam kiedyś taką obrożę na szyi i nigdy nie wpadło mi do głowy, że jest to tak proste do zrobienia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super diy!
    Obserwujemy? :)
    Mogłabyś kliknąć na moim blogu, na samej górze, po lewej stronie w banner sheinside? To bardzo dla mnie ważne :) http://zuuziaa-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetna notka! <3 + dodaję do followers'ów :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam wszelkiego rodzaju DIY :3

    insignificantbaby.blogspot.com
    Zapraszam - jeśli się spodoba , to będzie mi miło jak zaobserwujesz;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Great post.
    Hope you will visit mine too.
    Greetings from Pakistan!
    xx

    Maria Speaks Prada

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam diy :-) Bransoletka jest świetna :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. kojarzy mi się z dzieciństwem, były takie czarne na szyje naszyjniki i bransoletki własnie ;d

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam takie ręcznie robione rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Aż poszłam sprawdzić czy mi jakieś żyłki gdzieś nie zostały, ale niestety... Ten efekt podwójnych pętelek na tym, co nosisz na szyi uzyskałaś specjalną żyłką czy po prostu plotłaś podwójnie z cienkich?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tą którą noszę na szyi, nie plotłam sama :)

      Usuń
  22. kurcze miałam takie coś jak byłam dzieciakiem i wszędzie tego teraz szukam, a tu proszę, sama sobie mogę zrobić :D tylko gdzie znajdę tą żyłkę...
    mam to samo z tymi komciami 'hej super blog, obserwujemuy?' zazwyczaj wchodzę na blogi osób, które u mnie komentują, z ciekawości, a nóż widelec ktoś ciekawy, ale jak widzę takie coś, to nawet nie zadaję sobie takiego trudu.

    OdpowiedzUsuń
  23. Cieszęsię że trafiłam na takiego cudnego bloga- pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam cię za ten tutorial! Świetny blog, trafia do moich ulubionych <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam pytanie czy ktoś wie gdzie można kupić zylke? ; )

    OdpowiedzUsuń
  26. Gdzie znajdę taką żyłkę w Szczecinie?

    OdpowiedzUsuń
  27. ahahah mi za 1 razem wyszło :))

    OdpowiedzUsuń
  28. ahaha mi wyszło za 1 razem

    OdpowiedzUsuń
  29. Gdzie mozna kupic taka zylke ?!

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam 2 pytania. Gdzie kupiłaś swój choker? :) i gdzie można kupić tą żyłke do zrobienia samemu? z gór dzięki. Świetny blog <3 +follow

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam 2 pytania :) Gdzie kupiłaś swój choker? i gdzie mogę kupić żyłke do zrobienia chokera ? z góry dziękuje . +follow .Świetny blog <3

    OdpowiedzUsuń
  32. a ilu mm powinna być ta żyłka? bo chcę sobie zamówic na allegro i nie wiem, moze mogłabyś coś doradzić?

    OdpowiedzUsuń
  33. To sie robi z żyłki wędkarskiej

    OdpowiedzUsuń
  34. Jak można wykonać zakończenie /zapięcie? :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo mi się podobają tego typu naszyjniki, tym bardziej że można zrobić je samemu. Koniecznie muszę wykorzystać ten pomysł i zrobić coś podobnego, bo bardzo mi się podoba. Sama też próbowałam robić coś własnego na przykład takie http://www.open-youweb.com/jak-zrobic-naszyjnik/ ale jakoś mi nigdy to nie wychodzi za ładnie na wykończeniach i już się powoli poddaję. Czekam na kolejne Twoje wpisy tego typu, bardzo się zapaliłam na własną biżuterię.

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli obserwujesz mojego bloga, to dlatego, że Ci się podoba - nie uznaję obserwacji za obserwację. Regularnie natomiast odwdzięczam się za komentarze i z góry za nie dziękuję (◡‿◡✿)

.post-body img { width:1200px; height:auto; } post-body img {border:none !important ;}