piątek, 26 lipca 2013

☥ STYLE ICON: Juria Nakagawa ☥

#np Porcelain Black - Mannequin Factory

Ktoś mnie zapytał na asku, kogo obecnie mam na twitterowej ikonce, więc pomyślałam, że wcale niegłupim pomysłem byłoby zrobienie kilku notek z osobami, których styl bardzo mi się podoba i poniekąd uważam ich za inspirację. W dzisiejszym wydaniu Juria Nakagawa, bezsprzeczna ikona stylu ulic Tokio. Najczęściej można ją spotkać na Harajuku, gdzie pracuje w sklepie AvantGarde Harajuku. Jest jedną z pierwszych osób, które wypromowały trend na tatuażowe rajstopy, które oryginalnie pochodzą właśnie z tamtego butiku. Wieczorami Juria pracuje również jako DJka. Po więcej zdjęć osiemnastoletniej gwiazdy tokijskich ulic zapraszam na strony przez nią prowadzone:
tumblr     twitter     instagram

Moja pani fotograf jest na wakacjach, więc ode mnie outfitów na razie nie wyczekujcie, być może coś w przyszłym tygodniu. Na razie spędzam wakacje na oglądaniu anime i myślę, że w niedzielę przygotuję notkę poświęconą mojej top liście, stay tuned!

piątek, 5 lipca 2013

You are the pin in my grenade, can't pull you away

#Np Jeffree Star - Love To My Cobain
Jak Wam mijają wakacje? Mnie bardzo leniwie, właściwie popadam w lekką rutynę. Wstaję ok. 6:00, ubieram się w wygodne ciuchy, myję twarz, nalewam picie, szukam kluczy i idę biegać. Jak na razie dobrze mi szło przez te kilka dni, oby kolejny tydzień był równie aktywny. Po biegu wracam do domu, kilkanaście minut łapię oddech na tarasie i przychodzę na Czarodziejkę z Księżyca, którą wyczaiłam na TV 6 (niestety wciąż nie ustaliłam w jakie dni tygodnia leci). Potem zazwyczaj rebloguję masę postów na Tumblr, siedzę na twitterze, przeglądam blogi, czytam mangę lub rysuję. Wieczorem staram się jeździć na rolkach przez co najmniej godzinę, ale gdy po raz 5 wpada mi do oka mucha lub walczę z komarami, zdarza mi się wrócić wcześniej. Chyba zacznę bawić się w jakiś diy, bo już umieram z nudów, a to dopiero początek wakacji. Wczoraj wybrałam się do cyrku, ale nie było to coś, czego oczekiwałam. Nie zrozumcie mnie źle, bardzo łatwo popadam w zachwyt i nie chodzi tu o to, że niczym nie można mnie już zaskoczyć. Cyrk był malutki, kiedy weszłyśmy, ledwo znalazłyśmy miejsce siedzące, w namiocie było baaaaaardzo duszno, a samo show było dosyć ubogie.
Niżej outficik z cyrku, możecie podziwiać moją czarną grzywkę. Nie byłam do niej przekonana, ale teraz przyzwyczaiłam się i jestem zadowolona. 

spódnica - ebay | torebka - H&M | naszyjnik - allegro | buty - ebay | top w panterkę - lumpeks
bransoletka - ebay | sweterek - tesco
zdjęcia: Agnieszka

Dziękuję za wszystkie komentarze i obserwacje, to wiele dla mnie znaczy i motywuje do dalszego pisania (ღ˘⌣˘ღ)

poniedziałek, 1 lipca 2013

★ You're just a boy who's afraid of the dark ★

#np Cobra starship - Pop punk is so '05

Hejka ziomki po jakimś miesiącu, gdzie byłam za leniwa, żeby napisać cokolwiek, więc codziennie mówiłam sobie "nie karolina, dzisiaj odpoczywasz, a jutro bierzesz się do pracy". Tak jakoś minęły 3 tygodnie i nic na blogu się nie ruszyło. Minęły mi ostatnie dni gimnazjum, które ukończyłam z wyróżnieniem. Rodzice dostali list gratulacyjny, a ja skromne stypendium, które na początku mnie zdziwiło, ponieważ o żadne się nie ubiegałam. W końcu nadeszły wyczekane wakacje, a ja zaraz na ich początku dostarczyłam do liceum kopię świadectwa i zaświadczenia o wynikach z egzaminu, o których też jeszcze nie wspominałam. Nie jestem z siebie do końca zadowolona, ale pewnie nie wypadłam tak źle na tle innych uczniów. Oczywiście koniec roku uczciliśmy nocą świętojańską i kolejną podróżą do Japonii. Czytanie bajek japońskich, dwie prelekcje - jedna o sztuce, druga o przyjmowaniu gości, warsztaty zakładania yukaty i mini lekcje składania żurawi z origami. Dla mnie to o wiele bardziej wartościowe, niż jakieś dzikie imprezowanie i robienie z siebie kogoś szalonego, kto potrafi się dobrze bawić. 
W sobotę przefarbowałam grzywkę na czarną czerń, może poświęcę temu tematowi osobny post, aczkolwiek nie sądzę, abym miała dużo do powiedzenia. Wciąż czekam na pojawienie się fioletowej pianki koloryzującej, o czym dałam dzisiaj znać pani w drogerii. Jeśli w przyszłym tygodniu jej nie będzie, będę zmuszona do sprowadzenia jej z internetów.

 dżinsowa katana - lumpeks | creepersy - ebay | przypinki: smiley - chińskie centrum; little monster - ebay
yin yang, tattoo choker - prezent od Agnieszki | obudowa - ebay

DZIĘKUJĘ AGNIESZCE ZA ZDJĘCIA, JESTEŚ MISTRZEM APARTU LOFKI 
.post-body img { width:1200px; height:auto; } post-body img {border:none !important ;}