wtorek, 15 lipca 2014

FUCK YEAH FRUiTS: outfit inspirations

#np Iggy Azalea - walk the line

Im dłużej siedzę w domu i przenoszę się jedynie z łóżka na kanapę, tym trudniej zmusić mi się do tak prozaicznych czynności, jak napisanie notki raz w tygodniu, co było dla mnie dość naturalne, a teraz wymaga trochę gimnastyki z mojej strony. Mam dużo pomysłów, ale rozleniwiłam się już wystarczająco mocno, by swoją działalność internetową ograniczyć do powiadomień na telefonie i oddać się spokojnemu oglądaniu anime, beznadziejnie idiotycznych programów telewizyjnych, czytaniu mangi i książek. 

Z drugiej strony, dużo swojej energii wkładam w ostatnie szlify mojego nowego pokoju, jeżdżę stale do IKEA, przeglądam strony internetowe, podliczam koszty i myślę, co mogłabym sama zrobić i szukam jedynie osób, które wykonują za mnie czysto techniczną robotę. Sporo kłopotów przysparza mi wybór obrazu (teraz wchodzą w grę nawet 2), bo na jakiś czas odwidziało mi się sprowadzanie paczek ze Stanów, a ściany wydają mi się przytłaczająco nagie. 

Cóż, nie przedłużając: zapraszam na garść inspiracji z mojego ulubionego japońskiego magazynu z modą uliczną, czyli FRUiTS. Wszystkie skany pochodzą z fy-fruits.tumblr.com! 

18 komentarzy:

  1. nie moje klimaty, ale... wow!

    OdpowiedzUsuń
  2. Urządzanie pokoju jest czasochłonne ;) mam podobnie, przenoszę się z łóżka do stołu, ze stołu na kanapę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja się zastanawiałem skąd tego typu zdjęcia przedstawiające outfity mody ulicznej są. Dzięki, że podałaś link do tumblra i nazwę magazynu! Stylizacje są świetne!

    HUBSOOO.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojojku ;d Uwielbiam Japonię! A te stylizację z magazynu są po prostu boskie!
    pozdrawiam ^0^

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgodzę się z powyższymi komentarzami. Stylizacje są cudowne. Ja również nie wiem, co ze sobą zrobić.
    Zapraszam, dopiero zaczynam: hirikari.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham ten magazyn i myślałam by choć jeden numer sobie zamówić, ale to niestety aż ponad 70zł by wyszło. D: Muszę się zadowolić tym co na tb zobaczę haha. Strasznie zazdroszczę meblowania pokoju, ja swój zorganizowałam jak miałam 9 lat i wygląda mega kiczowato, teraz czekam na kolejne malowanie by wreszcie nie mieć dwukolorowych ścian.

    ☽ cute-horror.blogspot.com ☾

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też przez te parę tygodni wolnego strasznie się rozleniwiłam, to chyba normalne podczas tego okres. >.<
    Niektóre stylizacje naprawdę super, inne nie bardzo w moim stylu, ale za to oryginalne i ciekawe. xD

    OdpowiedzUsuń
  8. Może to i nie moje klimaty, ale te looki są super :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocham Japonię! Jakie meeega buty :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne stylizacje. Wchodzi się na twojego bloga i zawsze pojawia się coś cudownego! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Takie rozleniwianie się jest straszne. Dla mnie taką czerwoną lampką jest gdy już nie chce mi się iść do lodówki, mimo że mam ochotę coś zjeść. Wtedy zmuszam się by wyjść z domu, by nie przegnić całego dnia przed tv lub z książką ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Piąta od końca stylizacja podoba mi się najbardziej, choć reszta jest godna uznania.
    cry-yumi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. swietne stylizacje, bardzo mi sie podobaja, sa takie oryginalne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie moje klimaty, ale wygląda zjawiskowo :)
    http://iridiss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Asian streetstyle is simply rhe best ugh
    xMM
    THE LAME LIP

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajne zdjęcia + http://tina-y-wera.blogspot.com/ zajrzysz ?

    OdpowiedzUsuń
  17. jak zwykle świetna notka ;)
    http://mirakazumi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli obserwujesz mojego bloga, to dlatego, że Ci się podoba - nie uznaję obserwacji za obserwację. Regularnie natomiast odwdzięczam się za komentarze i z góry za nie dziękuję (◡‿◡✿)

.post-body img { width:1200px; height:auto; } post-body img {border:none !important ;}