piątek, 14 listopada 2014

tokyo street style inspirations

#np Azealia Banks - Idle Delilah

Hej! Dobiliśmy do śmiesznej liczby postów, a mianowicie 170. Co jakiś czas pojawiają się takie, powiedzmy, małe rocznice, ale pozostając w rozpoczętym na asku temacie co, kiedy i jak długo, rzuciło mi się to w oczy. Od prawie dwóch lat (dobrze mówię?) w każdy piątek zgodnie ze swoją obietnicą publikuję nowy post. Dzisiaj nie jest on skomplikowany, ale jeśli chodzi o notki, gdzie trzeba przygotować zdjęcia, poświęcam temu kolejny dzień, najczęściej z weekendu. Znaczące teksty piszę praktycznie przez cały tydzień, czasami kilka paragrafów trzaskam w dwie godziny, czasami tylko dorzucam kilka linijek. O dziwo nie jest to mój lament, bo prawdę mówiąc - nie mam nic ciekawszego do roboty. Poświęcanie tyle czasu bezowocnemu zajęciu jest faktycznie problematyczne dla ludzi, którzy mają jakiekolwiek życie, więc nie dziwę się, że ktoś dodaje notkę raz na dwa miesiące, bo "nie ma czasu". Co jednak jest dla mnie szokujące - osoba z tak słomianym zapałem jak ja wciąż się nie poddała. Pewnie bym to zrobiła, gdyby nie grono moich znakomitych obserwatorów lub nie tyle co obserwatorów, a faktycznych czytelników (jednego dnia liczba followersów tego bloga zmieniła się z 936 na 933, gdzie podziały się trzy osoby w ciągu kilku godzin?). Dlatego kłaniam się nisko, kończę krótkie przemyślenia i zapraszam na nową garść inspiracji z mojego ulubionego miasta pod względem street stylu (i mnóstwa innych rzeczy - nie czarujmy się) - TOKIO!


27 komentarzy:

  1. świetny post, ciekawy pomysł!

    juli-ia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. SLICZNE ! XXXXXXX

    W wolnej chwili zaprasza do mnie , klaudiaandmylife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Tokyo ♥ Stylówki jak zawsze dziwne, ale wspaniałe. Najlepsze 5 i 6, 6 za prostotę, bez większych wydziwnień ;P

    http://complywithyourdreams.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. niestety sama mam rowniez slomiany zapal i wiele razy rezygnowalam z bloga, bo po prostu brakuje mi checi.. ale niekiedy jestem w 150% za nim i potrafie codziennie zabierac ze soba aparat co nie jest za wygodne. Jestem strasznie skrajna osoba i nie potrafie sie okreslic. Swietne inspiracje, takie dziwne (w pozytywnym sensie) i niespotykane:) xx
    ngvyen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo fajne inspiracje, nie wszystkie w moim stylu ale ciekawe
    http://unlimited-live-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Tokio jest świetne, lubię oglądać zdjęcia z tokyofashion.com ale z drugiej strony lubię też Paryż - jest bliżej, a czasami można wypatrzeć fantastycznie ubranych ludzi. Do dzisiaj zastanawiam się, czy nie zrobić sobie 3rd eye piercing w stylu dziewczyny, którą zauważyłam kiedyś w paryskim metrze. Była ubrana na czarno, w czarne sztuczne futro i miała platynowo-różowawe włosy oraz tego typu piercing-szklaną łezkę http://2.bp.blogspot.com/-_tjOe-7igno/UhoWC-R2_UI/AAAAAAAAAUY/VvCIR6tc47s/s1600/thirrd+eeye.jpg
    Także w razie szukania inspiracji z nieco bliższych geograficznie i kulturowo okolic - polecam moją ulubioną stolicę ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Twój blog zawsze inspiruje!

    OdpowiedzUsuń
  8. Te lalki we włosach najbardziej zaskakujące!
    pugix.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Łaaaał :o *,*


    http://oligatorekk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Podziwiam Cię za tę regularność, ja ogólnie chciałabym pisać więcej, ale nie zawsze mam możliwość zrobienia zdjęć temu, co chciałabym opisać. >.<

    OdpowiedzUsuń
  11. gratuluję wytrwałości! ja również sama się dziwię, że jeszcze mam bloga bo zapał mamy podobny ale to prawda, czytelnicy motywują :) ooo tak, tokio street style jest mega!

    pozdrawiam,
    www.AneciaBlog.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Genialne zdjęcia :) i wgl świetny blog

    zapraszam do siebie
    http://free-poor-soul.blogspot.com/

    ps. obserwuję i licze na to samo

    OdpowiedzUsuń
  13. niezbyt mi się podoba, nie moje klimaty :3 wolę modę college'ową :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kocham taki szalony styl! Chciałabym kiedyś pojechać do Japonii.. :) świetny blog

    OdpowiedzUsuń
  15. dość oryginalne :)
    http://martienna.blogspot.com/2014/11/wspopraca-verona.html

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam takie inspiracje! kocham ten styl :))

    OBSERWUJE sniadanielejdis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. kocham taki uliczny street styl z tamtych stron i choc nie wyobrazam sobie by przeszedl on w Polsce z wielka przyjemnoscia czassm wstukuje w google street fashion i podziwiam :) z przyjemnoscia zaczynam.obserwowac i zapraszam.tez do mnie

    http://xavilove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudowne włosy na pierwszym zdjęciu *_*
    i ogólnie świetne inspiracje. Uwielbiam te różne style ubioru ; )
    blog-kilk

    OdpowiedzUsuń
  19. Dokładnie to samo co napisałaś pod moim postem pomyślałam widząc twojego bloga!
    Inspiracje super, muszę wypróbować tą fryzurę z 5 zdjęcia c:

    http://gretarosemary.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. They are forever so inspiring and creative in their street style!

    JESSTHEGRRL

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudowny blog
    zapraszam do http://pzdsplonsk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudowne stylizacje. Niektóre by u nas niestety nie przeszły, ale i tak są genialne ^^

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli obserwujesz mojego bloga, to dlatego, że Ci się podoba - nie uznaję obserwacji za obserwację. Regularnie natomiast odwdzięczam się za komentarze i z góry za nie dziękuję (◡‿◡✿)

.post-body img { width:1200px; height:auto; } post-body img {border:none !important ;}