piątek, 8 maja 2015

photo diary: WARSAW

#np Natalia Kills - boys don't cry

Kiedyś w rozmowie z moją przyjaciółką wypłynął temat wyjazdu do Warszawy, bardziej w formie żartu, ale okazało się, że wcale nie jest taki to odległy i nierealny plan, bo w niedzielę zarezerwowałyśmy bilety autobusowe i ustalałyśmy plan wycieczki.

We wtorek trzeba było wstać o 5:00, żeby na 7:10 być już w Katowicach, a potem czekały nas jeszcze 4 godziny w autobusie, jednak Polski Bus zapewnił naprawdę komfortowy przejazd z darmowym wifi i gniazdkami, więc podróż minęła dość szybko. Na miejscu byłyśmy o jakoś po 11:00, poszłyśmy kupić bilet całodobowy i wsiadłyśmy do tramwaju na ulicę Hożą, znaną weganom i bohemie warszawskiej przede wszystkim z lokalu Krowarzywa i jego roślinnych burgerów. Otwierają go dopiero o 12:00, więc przeszłyśmy się jeszcze po okolicy i wróciłyśmy dokładnie w samo południe z myślą, że będziemy pierwszymi klientkami, natomiast lokal był już prawie pełny i co chwila przychodzili nowi goście. Dalej ruszyłyśmy do Złotych Tarasów, zagłębia internetowej elity, postrzeganej (może wcale nie mylnie) jako gównażeria. Po drodze weszłam przypadkiem w posiadanie podręcznego urządzenia do masażu, które chyba opchnę mojej mamie na dzień matki. Było strasznie gorąco, więc po wyczerpującym zwiedzeniu 4 sklepów kupiłam koktajl bananowo-czekoladowy z mlekiem migdałowym.
Potem spacerkiem udałyśmy się na stare miasto, przy okazji zrobiłam sobie zdjęcie w miejscu, gdzie miał stać dom Stanisława Wokulskiego i jeszcze raz ukuło mnie w sercu, że na swojej maturze nie będę miała Lalki. Kamienice, zamek królewski, wszystko wyglądało jak dokładnie jak w Ukrytej Prawdzie. Kolejnym punktem wycieczki były oczywiście Łazienki, które są naprawdę urzekające. Śmiem twierdzić, że nawet bardziej niż wyspa Małgorzaty w Budapeszcie. Wszystkie te budowle, pałace, mostki, rzeźby tworzą odrębny świat wyłączony spoza tej agresywnej, niecierpliwej Warszawy.
Puenta wyszła mi całkiem dobrze, ale najbardziej emocjonujący punkt wycieczki jeszcze przed nami, więc pozwólcie państwo, że będę kontynuować. Kiedy jest się 300 km od domu i ma tylko jeden autobus powrotny, czuć presję. Nie wiem, czy znaleźliście się już w takiej sytuacji, że dopuszczaliście możliwość spędzenia nocy na dworcu albo w obskurnym barze, natomiast ja dopuszczałam i wydawała mi się całkiem racjonalna, gdy do zgubiłyśmy się w Łazienkach, wyszłyśmy ze złej strony, do najbliższego przystanku było 20 minut piechotą, a do odjazdu naszego autobusu do Katowic godzina. To jeden z tych momentów, gdy siedzisz w tramwaju i odmawiasz różaniec, żeby wrócić do domu. No więc wysiadłszy na stacji metro wilanowska, biegniemy niemalże z biletami w zębach w stronę dworca i dopadamy nasz czerwony autobus. Żadnej kolejki, ludzie stoją z boku i się przyglądają. Lekko zdezorientowane podchodzimy do kierowcy, Agnieszka pyta uprzejmie, o co chodzi, ale ja mam ochotę złapać go za kołnierz i powiedzieć, że jestem w stanie sprzedać duszę, ale chcę wrócić na Śląsk. Wtedy pan uprzejmie informuje, że jest opóźnienie. Zamiast 20:00, wyjechaliśmy z Warszawy pół godziny później. Nie mogłam już dłużej walczyć ze zmęczeniem i ledwo utrzymywałam powieki otwarte, a kiedy wróciłam do domu dużo kosztowało mnie wejście po schodach.

Last Thuesday me and my bestie spontaneously went on a quick trip to Warsaw and visited the most known places, e.g Royal Baths Park, Royal Castle, Palace of Culture and Science and also famous vegan restaurant called krowarzywa. I've been crawling to try their plant based burgers for a long time (photo of my giant tofu burger can be found on instagram @carolyndolly) and it was indeed amazing experience. Had so much fun during the whole trip although the end was a bit stressful since we weren't sure about our comeback but managed to make it to the bus. I think travelling is the worst part about going to Warsaw from my location cuz it takes around 5 hours. However, I can't wait to be back and this time we're planning some thirtf shops oriented cruise lol

outfit rundown: crop top - ebay / pants - american apparel / shoes - dr martens / backpack - nike 
sunglasses - unif

72 komentarze:

  1. Uwielbiam takie jednodniowe wycieczki ♥ tyle ciekawych rzeczy można zobaczyć! Paw na pierwszym zdjęciu wygląda naprawdę przepięknie *w*

    OdpowiedzUsuń
  2. super, sama muszę sobie zrobić kiedyś taką wycieczkę!

    http://fashionelja.blogspot.com/2015/05/dresses-for-spring-summer-2015.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam Warszawe! Jest tam tyle pieknych miejsc :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Boskie zdjęcia, wspaniała przygoda ;) Uwielbiam takie spontany ;) I jeszcze ten dreszczyk emocji - zdążycie na autobus czy nie ;P

    Pozdrawiam ciepło!
    www.bowlosmaswojglos.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Warszawa to piękne miasto. Aż żałuję, że byłam tam tylko raz!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nice pics dear, follow me on gfc and i Follow you back, kisses

    OdpowiedzUsuń
  7. W takich chwilach żałuję, że mieszkam nad samym mirzem i mam daleko do każdego fajnego miasta.
    Super wycieczka i tyle pięknych zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudne zdjęcia. :)) Chętnie pospacerowałabym po Warszawie. :)

    http://oczyoutsidera.blogspot.se

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne zdjęcia. Warszawa jest miejscem idealnym na szybkie wypady, więc może niedługo się skuszę.
    Boskie spodnie.
    Wszystko boskie.

    [w-cieniu-pozogi.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
  10. Warszawa jes śliczna! Ciekawa wycieczkę miałam ale strasznie wczesne musiałaś wstać haha :D
    http://onlydreams8.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. świetne zdjęcia :)
    widzę, że zmieniłaś wygląd bloga? :)
    Pozdrawiamy! ✽
    Ajina i Lou
    z bloga
    ajinaandlou.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne zdjęcia, ja na szczęście mieszkam tylko 70km od Wawy i mam na dodatek tam rodzinę:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowne zdjęcia, zazdroszczę wyjazdu! <3
    Zapraszam do siebie- blog z ubraniowymi pomysłami DIY: http://kitty-hat.blogspot.com/
    Obserwuję za obserwację!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja muszę przyznać, że często mam takie sytuacje, gdyż sporo jeżdżę pociągami, więc 5-minutowe przesiadki i biegi z wielką walizką, laptopem w ręku i plecakiem mam już opanowane do perfekcji. haha ^^ Ostatnio wparowałam do pociągu na niespełna 2 minuty przed odjazdem. ^^"

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy jeszcze nie byłam w Warszawie, bo mam dosyć daleko. Zdjęcia są cudowne! :)
    www.kasieek-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Właśnie ja się boję wyjeżdżać gdzieś daleko, bo się boję, że się zgubie, nie zdarzę na jakiś autobus powrotny i zostane tam zdany na siebie czy coś, ale własnie parę dni temu koleżanka z klasy zapytała się czy chce z nią jechać 6 czerwca do Warszawy, ale akurat tego dnia jadę do Lednicy, więc odpada, ale myślę, że w wakacje się wybiorę :) super by było spotkać Cię gdzieś w Warszawie, zazdroszczę warszawiakom haha a łazienki wowowo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak mi powiesz z większym uprzedzeniem, to możemy się umówić haha!

      Usuń
  17. Wzmianką o Lalce i ukrytej prawdzie wygrałaś wszystko, mam nadzieje że pocieszy cie fakt że przeżyłam presje czasu tyle że w Barcelonie w jakiś piwnicach/podziemiach Camp Nou w wieku 14 lat na szkolnej wycieczce z poziomem angielskiego poniżej zera :))))))))))) Cudowne zdjęcia, szczególnie fakt że pokazałaś inną część Warszawy a nie tak jak większość bloggerek z torbami pod galerią i napojami starbucksa @ItsPolishShawty

    OdpowiedzUsuń
  18. Ależ ten paw ma pióra.
    Genialne masz te okulary :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Jakie piękne widoki, chciałabym kiedyś odwiedzić te miejsca - cudne zdjęcia :) P

    OdpowiedzUsuń
  20. Super relacja! :)

    W wolnej chwili zapraszam do mnie:
    ✿Jully-Blog✿ [KLIK]

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne zdjęcia i genialne okulary!

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie lubię Warszawy i nigdy nie polubię. Byłam kilka razy. Niestety kiedy ją zwiedzałam było kilkanaście stopni na minusie i 3 dni z rzędu byłam na nogach od 5, więc nie zrobiło to na mnie wielkiego wrażenia. Mimo to chciałabym jeszcze raz się do niej wybrać najlepiej teraz by jeszcze raz to zobaczyć, ale w ciepełku i w słoneczku,

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak ja dawno w Warszawie nie byłam <3
    Bardzo ładne zdjęcia :)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja byłam w Warszawie rok temu, ale chętnie pojechalabym jeszcze raz :) agata-musielak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Dwa lata temu byłam w Warszawie. Cudowne miasto! ^^
    http://sapphireblog1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. uwielbiam Warszawę :) z chęcią przeprowadziłabym się tam!

    OdpowiedzUsuń
  27. Z chęcią sama wybrałabym się do stolicy, zazdroszczę Ci takiej wycieczki z koleżanką. Fajnie, że te ,,nierealne'' rzeczy zmieniacie w rzeczywistość :) Zdjęcia mówią same za siebie. Cudownie!
    http://larysa-de-villiers.blogspot.com [klik]

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam takie zdjęcia!:*
    Pozdrawiam cieplutko :*
    angelika-ka.blogspot.com- klik :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Genialne zdjęcia! :)

    Zapraszam na nowy post! Jeśli Ci się spodoba będzie mi bardzo miło, jeśli skomentujesz i zaobserwujesz mój blog. :)
    alexandrak-blog.blogspot.com KLIK!




    OdpowiedzUsuń
  30. cudowne zdjęcia :)
    pozdrawiam
    http://typical-writers.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Również jadę na wycieczkę do Warszawy, w poniedziałek :)

    pozdrawiam i zapraszam! :)
    ann--blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Przecudne zdjęcia!

    jeta-jeeta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. fajnie to opisałaś. no to podróż pełna przygód :D tak ostatnio miałam, gdy wracałam z Wrocławia z klasą...Nagle na linii tramwajowej zdarzył się wypadek, z dworca do motelu szło się godzinę, za właśnie tyle pociąg, a my koło dworca, bez bagaży... Jakby 0,5h w plecy i gonienie w piętkę. Udało się dzięki grupie sił specjalnych (w liczbie 3 tęgich mężów) wysłanych pierwszą lepszą taxi, którzy wzięli wszystkie bagaże. 21 walizek.
    Opowiastki Prawdziwe (klik)

    OdpowiedzUsuń
  34. ja byłam raz w Warszawie i tak sobie mi się podobało :p
    zdjęcia fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  35. W Warszawie byłam zaledwie trzy razy, ale uwielbiam to miasto! Musiałabym się tam jeszcze kiedyś wybrać :)
    Śliczne zdjęcia!

    NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))

    OdpowiedzUsuń
  36. Jeszcze nigdy nie byłam w Warszawie, ale może w wakacje się to zmieni. :) Ładne zdjęcia.

    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. Hello,

    Wow, beautiful pics ! :D

    Sarah, http://sarahmodeee.blogspot.fr/

    OdpowiedzUsuń
  38. Wow, cudooooooowne zdjęcia :)
    http://luleann.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. Jako pasjonatka podróży wszelakich gratuluje , tez tej spontaniczności :):)
    I punkt dla ciebie :) turystycznie w Warszawie nigdy nie byłam :):
    Zapraszam na mój blog i dalsza porcje pięknych zdjec z przepięknego szwajcarskiego miasta :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Lunie takie wypady jednodniowe :) ale Warszawa to nie moje klimaty :) za duże, za głośne, za bardzo to wszystko mnie tan przytłacza :) wolę Kraków lub Wrocław, mimo ze to również duże miasta, to jednak nie czuje tam tego całego zgiełku. :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  41. Świetne zdjęcia, wyglądasz cudnie

    Mogłabyś poklikać w linki na mom blogu? Było by mi bardzo miło
    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  42. Piękne miejsca .) Uwielbiam takie wycieczki.)

    OdpowiedzUsuń
  43. Warszawa mimo, że przez jednych jest ukochana, a przez drugich znienawidzona- jest piękna i ma swoje uroki! :)
    Już nie mogę się doczekać kiedy ją odwiedzę latem ;))

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo, ale to bardzo piękne zdjęcia :) Pozdrawiam, WWW.POLINSKA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  45. Jejku świetne zdjęcia *.* Obserwuje :)
    Zapraszam
    http://booktwon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  46. super Zdjęcia <3 bym chciała odwiedzić Warszawę

    Zapraszam do mnie :) =KLIK=

    OdpowiedzUsuń
  47. Świetny post! Co powiesz na wspólną obserwację? Zacznij i mnie poinformuj, a na pewno uczciwie się odwdzięczę :) Poklikałabyś w linki? To dla mnie bardzo ważne, ja zrobię to samo u Ciebie :) Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  48. Śliczne zdjęcia <3
    Będę wpadać częściej <33
    Obserwuje<3
    Mój blog <--Klik

    OdpowiedzUsuń
  49. Świetne zdjęcia! Sam też planuję w najbliższym czasie wybrać się do Warszawy. ;)

    bgrenda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  50. Świetna stylizacja! I bardzo ładne zdjecia:)

    OdpowiedzUsuń
  51. w Warszawie byłam tylko raz, ale bardzo chętnie ponownie odwiedzilabym to miejsce!

    OdpowiedzUsuń
  52. Piękne zdjęcia :)
    Ja na szczęście do mojego miasta z Wawy mam dużo autobusów powrotnych, ostatni o 22:30 :D
    A w Łazienkach byłam z 12 lat temu :O muszę się wybrać ^^
    Ogólnie uwielbiam jeździć do Wawy :)
    blog-kilk

    OdpowiedzUsuń
  53. niesamowite okulary! Twój styl jest intrygujący
    obserwuję ;)
    http://lilajanowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  54. genialna przygoda :D bardzo cieszę się, że ten wyjazd wam się udał, śliczne zdjęcia
    adgam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  55. Przepiękne zdjęcia, chciałabym tam na dłużej pojechać :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥ buziaki ! :*

    OdpowiedzUsuń
  56. pięknie zdjecia, i okulary ♥.

    http://delavie-paula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  57. Warszawka jest piekna!
    super grzywka!
    xoxo
    Patinka
    www.patinkasworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  58. też byłabym zmęczona i nie chciała wchodzić po schodach;p ale dumny paw:D
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  59. Moje miasto <3 Nigdy nie mam go dość :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Świetne zdjęcia ! :) Dawno tam nie byłam :(
    http://takpoprostuzyc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli obserwujesz mojego bloga, to dlatego, że Ci się podoba - nie uznaję obserwacji za obserwację. Regularnie natomiast odwdzięczam się za komentarze i z góry za nie dziękuję (◡‿◡✿)

.post-body img { width:1200px; height:auto; } post-body img {border:none !important ;}