piątek, 15 stycznia 2016

We’re born to win


#np Girls' Generation - The Boys

Przez cały tydzień nie miałam czasu usiąść przy laptopie, więc teraz, w czwartkowy wieczór, kiedy tak naprawdę powinnam robić inne rzeczy, muszę przez chwilę poudawać, że mam coś do napisania. W tym wypadku wszystko byłoby ciekawsze niż kolejna porcja narzekania na klasę maturalną, ale ostatnio całkiem przypadkowo odkryłam lekarstwo na moje problemy ze snem. Co prawda, nie jest to żadna insomnia, ale ileż można przewracać się na łóżku, patrzeć w sufit, przykręcać i podkręcać grzejnik, aż w końcu nerwowo sprawdzam na telefonie ile czasu pozostało mi do pobudki. Tydzień zapędziłam się na makijażową część youtube'a i w propozycjach wyskoczył niejaki Tony Bomboni. W sumie nie wiem, czemu zainteresowałam się tytułem sugerujący, że ktoś będzie malował mnie wirtualnie, ale jak już powiedziałam, to była szalona noc, skoro oglądałam filmiki z kosmetykami. Pierwsze 2 minuty były dla mnie dość komiczne, bo przyglądałam się zdziwiona gościowi, który machał pędzelkiem przed kamerą, ale chwilę później poczułam się zrelaksowana. I tak jak powiedziałam niedawno na snapchacie, to było dla mnie wręcz duchowe przeżycie. Położyłam telefon ekranem w dół i czułam jak moja dusza odrywa się od ciała przy szeleście włosia i przyciszonym głosie Tony'ego, który chwalił moją cerę. Zdaję sobie sprawę z tego, jak groteskowo to musi brzmieć, ale od tego czasu codziennie przed snem słucham filmików ASMR.

Nie jestem specjalistką, więc moje tłumaczenie będzie bardzo uproszczone. Zainteresowanych tych tematem odsyłam do wyszukiwarki. A więc: ASMR to nic innego jak przyjemne mrowienie w głowie, kiedy ktoś bawi się Waszymi włosami. Albo kiedy kosmetyczka nakłada hennę na brwi. Albo jak już wspomniałam, ktoś robi Wam makijaż. Cokolwiek. Ilu ludzi, tyle ASMR triggers, czyli bodźców, które dają orgazm mózgu. Na youtubie tych filmików jest od groma, dlatego każdy może znaleźć coś dla siebie. Wiele osób prowadzących mnie denerwuje, więc staram się szukać tych, gdzie jest jak najwięcej dźwięków, a jak mniej mówienia. Aczkolwiek Tony i SoftAnnaPL mają przyjemne głosy i lubię ich słuchać. Ostatnio też wpadłam na Dmitriego, który prowadzi całą serię niemych filmików, gdzie szeleści papierkami lub stuka w tekturę naśladując odgłosy deszczu.

Jeśli też chcecie zasypiać w ciągu 30 minut albo potrzebujecie chwili relaksu w ciągu dnia, koniecznie zagłębcie się w świat ASMR. Brzmi to trochę jak czarna magia, ale w tej chwili to ja Was ocyganiłam moją zdolnością wynajdywania przedziwnych tematów, a wcale nie takich bezwartościowych, prawda? W następnej notce poradnik "jak nie mieć pomysłu na post, a i tak napisać dłuższy niż na większości blogów polskich nastolatek".



dress: CNDirect // backack: LAMODA // shoes: EBAY // hat - CHOIES

20 komentarzy:

  1. Omg, ja ostatnio nie mogę zasnąć i chyba mi pomogłaś tym postem, aż ide zaraz pooglądać coś!

    OdpowiedzUsuń
  2. nigdy nie slyszalam o ASMR :)
    super zdjecia xx


    http://klaudiaandmylife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. oh oczywiście, że uwielbiam jak ktoś mi czesze włosy.. ale już jak nakładają mi henne to nie haha albo po prostu nie zwróciłam uwagi

    http://magdawiglusz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny look:)

    http://fashionmakeup-czarnulaxyz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam takie stylizacje :)
    ღMój blogღ - zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ślicznie wyglądasz! :D

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety ten sposób nigdy u mnie nie zadziała, reaguję na takie dźwoięki bardzo alergicznie.
    Cudowna ta sweterko-sukienka!

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam o tym, ale osobiście nie słuchałam przed snem, muszę spróbować w końcu :D Super sukienka!
    im-dollka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Super sukienka ! Obserwuję
    http://juliaobi.blogspot.com/2016/01/snow.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie wyglądasz. Buty - cudowne! / http://marcelinakornelia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurde, ja nienawidzę tego ASMR, w ogóle to na mnie nie działa i tylko podnosi mi ciśnienie haha #serio. Ale to chyba dlatego, że bardzo nie lubię jak ktoś szepcze... :(


    Tamarka ;*

    PS: super ta swetrosukienka!!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawe to ASMR, zaraz poszukam coś na youtube!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. I love this hat! This dress is wonderful! I'm your new GFC follower # 1282 ^ - ^

    www.beautywithterri.blogspot.it

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam właśnie problemy z zasypianiem więc bardzo dobrze, że to przeczytałam! Poza ym bardzo mi sie podoba jak piszesz + genialne zdjęcia :)
    http://onlydreams8.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Super stylizacja, nie słyszałam nigdy o czymś takim, muszę się w to koniecznie zagłębić :)
    naoffashion-click

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie słyszałam o czymś takim i chętnie dowiem się więcej. Masz bardzo oryginalny styl, ale fajnie on wygląda ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Masz pieknie pomalowane oczy i kolor ust sliczny. Zdjecia piekne! Buziaki

    http://caiawichowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy o tym nie słyszałam, więc dobrze że piszesz bo ostatnio mam problem z zasypianiem.

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli obserwujesz mojego bloga, to dlatego, że Ci się podoba - nie uznaję obserwacji za obserwację. Regularnie natomiast odwdzięczam się za komentarze i z góry za nie dziękuję (◡‿◡✿)

.post-body img { width:1200px; height:auto; } post-body img {border:none !important ;}