piątek, 28 października 2016

NO REST FOR THE RAD

#np Danganronpa 3 zetsubou-hen OP Kamiiro Awase

Trochę uporządkowałam już moją akademicką organizację i mniej-więcej rozplanowałam sobie pracę tak, że znajduję czas na wszystko, co potrzebne do przeżycia. Byłam trochę sceptycznie nastawiona do spędzania długiego weekendu poza domem, ale jak zobaczyłam złożenia kanji, których powinnam nauczyć się na przyszły tydzień, doszłam do wniosku, że bycie odciętym od internetu na kilka dni jest jak najbardziej wskazane. Szczerze mówiąc, wciąż nie mogę uwierzyć w to, że uczę się japońskiego tak serio-serio. Sensei mówi, że trochę nauki każdego dnia i będzie dobrze, ale ja jestem lekko przerażona, czy podołam. Okaże się wkrótce.

I think I have finally organised my uni life so that I can find some time to blog and do things that are not necessarily connected with studying. I was sitting on the fence whether I should visit my family this year or not but now it occurs to me that being disconnected to internet will be beneficial for learning kanji. Still can't believe I'm studying Japanese for real yet it makes me so proud to challange myself. Wish me good luck lol

skirt - DIY // belt - thrifted // top - SAMMYDRESS // jacket - thrifted + diy // shoes - ebay

13 komentarzy:

  1. Powodzenia, dasz radę C: Ja w ogóle nie umiem ogarnąć swojego czasu, także gratuluję, że udało Ci się to zrobić :'')

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia w nauce tego jezyka :D btw boskie zdjecia xox

    http://klaudiaandmylife.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  3. Super bluzka i świetny pomysł na DIY ze spódniczką! Powodzenia w nauce! :)

    http://lapaczchwilfoto.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. już wiem, co zrobić z moją denimową spódnicą vintage, dzięki! <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł na spódniczkę! Uwielbiam ciebie w takim wydaniu c:

    OdpowiedzUsuń
  6. Racja czasami przerwa od internetu jest potrzebna :)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna spódnica! Jestem ogromną fanką Twojego bloga i Twoich stylizacji!

    OdpowiedzUsuń
  8. piękna stylizacja :) ślicznie wyglądasz <3
    pozdrawiam
    http://zakreconaaja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej, jako że japoński ma korzenie w chińskim, to (oby na pocieszenie) powiem, że i te najtrudniejsze znaki z czasem stają się proste do nauczenia! Rzeczywiście regularność w nauce popłaca, tak jak otoczenie się znakami (jeśli jeszcze nie możesz wyjechać do Japonii na chwilę :D). 加油!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja teraz wzięłam się tak serio serio za naukę angielskiego, w przyszłości także chciałabym się nauczyć chociaż podstaw Japońskiego. Kocham Twój styl i nie mogę się napatrzeć na tą stylizację ;)
    http://my-natalias-place.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Brak internetu jest zbawienny. Serio. W zeszłym tygodniu wybrałam naukę zamiast bezcelowego scrollowania FB i zaowocowało to maksymalną ilością punktów z kolosa z fizyki (a jeśli o fizykę, to jestem raczej jaroszem) także polecam ten sposób!

    Jaram się ilością białego koloru w tej stylizacji. Jedna z Twoich lepszych!

    xoxo Astronaut Overboard

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetnie wyglądasz :) Czasami brak internetu wychodzi na plus, kiedyś przez tydzień przeczytałam 6 książek, wystarczyło nie mieć do niego dostępu :D Trzymam kciuki za japoński, kiedyś chciałam się go uczyć, jednak ostatecznie wiążę przyszłość z angielskim :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super zdjecia;>
    flarri.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli obserwujesz mojego bloga, to dlatego, że Ci się podoba - nie uznaję obserwacji za obserwację. Regularnie natomiast odwdzięczam się za komentarze i z góry za nie dziękuję (◡‿◡✿)

.post-body img { width:1200px; height:auto; } post-body img {border:none !important ;}