niedziela, 19 lipca 2020

FEMMELUXE TRY ON HAUL 2

#np Ashnikko - Daisy

Wracam do poprzedniego posta, żeby sprawdzić, w którym momencie skończyło się dla Was moje życie i od którego momentu powinnam znowu wrócić do zdawania raportu z mojej wyjątkowo nudnej codzienności. Tak, sesję skończyłam, jak można było przewidzieć, jestem bardzo zadowolona ze swoich wyników, szczególnie, że na nauczaniu zdalnym miałam swoje wzloty i upadki, bo ciągłe siedzenie w domu może przytłoczyć nawet tak hardcorowego introwertyka jak ja. Poza tym, w domu wszystko mnie rozprasza. Większość nauki na studia chcąc nie chcąc odbywałam w autobusie, gdzie też dużo czytałam i słuchałam podcastów, więc jak można się domyślić - moje życie duchowe i obcowanie z kulturą mocno ucierpiały przez unikanie komunikacji miejskiej. Przez chwilę naprawdę zdziadziałam, zgnuśniałam, coś jeszcze fajnego na z, żeby zachować aliterację i nie miałam ochoty na cokolwiek. Serio, mój mózg był w stanie przetworzyć jedynie 10 minutowy filmik  na youtubie. 
Teraz jest zdecydowanie lepiej, a przynajmniej tak sobie powtarzam, bo szukanie praktyk idzie mi bardzo źle, niestety przepaść między wysłanymi mailami a wiadomościami zwotnymi, jedynie się powiększa. Jeśli zaś dostaję odpowiedź, to z zaproszeniem do rekrutacji na 3 miesiące od października, co oczywiście koliduje mi z nowym rokiem akademickim. Wniosek jest taki, że albo baaardzo zaspałam na szukanie jakichś ofert albo po prostu ich nie ma. W każdym razie, sprawy przybrały taki obrót, że umarłabym teraz z nudów, gdybym czymś nie wypełniła moich kolejnych dni bezrobocia, więc wróciłam do czytania książek i idzie mi bardzo dobrze. Podjęłam znowu wyzwanie na 40 książek w ciągu roku. O ile w 2019 wyrobiłam się tak na styk, teraz wrzuciłam jakiś turbobieg, bo czytam 34 pozycję i kompulsywnie kupuję nowe książki. Chyba kupuję więcej książek niż ubrań, a to już alarmujący sygnał. Nie wiem, czego, ale zapewne jest to jakiś sygnał.

Speaking of ubrania, dostałam kolejną paczkę od https://femmeluxefinery.co.uk/, z której jestem strasznie zadowolona. Tym razem trochę zaszalałam i uwaga, wybrałam nieczarną sukienkę, ale żeby nie przesadzać, to jednak w moim ulubionym kroju bodycon. Załączone niżej zdjęcie jest jednym z topowych ujęć mojego tyłka i na tym powinnam zakończyć tę recenzję. Dalej mamy gorset, który oczywiście genialnie wygląda sam w sobie, ale stwierdziłam, że pokażę go z koszulą, coby to jednak nie gorszyć tak negliżem bardziej wrażliwych czytelników. No i dresik, moi drodzy. Te dresiki naprawdę mnie kupują. Są mega wygodne i człowiek od razu czuje się szykowniej robiąc 3 drzemkę w ciągu dnia. Na końcu trochę mniej udany wybór, ale to akurat przeze mnie i moje sceptyczne nastawienie do rozmiarówek, których z jakiegoś powodu unikam i wszystko zamawiam, tak o, czasem się udaje, czasem nie, ale tu jak widzicie topik jest troszkę za luźny, jak dla lafiryndy mojego pokroju. Mimo wszystko, kolejne udane zamówienie, z którego bardzo się cieszę ❤️

Możecie też sprawdzić ich ofertę w innych kategoriach, np: Loungewear, T shirts, Joggers.
Psst: mają teraz fajne promocje!

14 komentarzy:

  1. Ja jak studiowałam to tez w większości uczyłam się w drodze na uczelnie :D bardzo fajne rzeczy. W pierwszej sukience prezentujesz się świetnie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta pierwsza sukienka bardzo ładna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne ubrania :D

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Mmmm, beauty q u e e n
    PS. Co studiujesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. filologię angielską z japońskim, specjalność tłumaczeniowa :)

      Usuń
  5. ta ierwsza sukienka jest mega !!

    OdpowiedzUsuń
  6. Super zdjęcia 😉 sukienka bardzo mi się spodobała.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie sesja zdalna nie była łaskawa i mam jedną poprawkę, ale mam nadzieję, że będzie git :)
    Dresik super ♥
    karolsiapsychology.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnie dwa czarne komplety podobają mi się najbardziej. Z tymi praktykami to myślę że przez covid może być problem...

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam identyczną sukienkę i przyznaję, że na Tobie ona znacznie lepiej wygląda :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne te zdjęcia :) Bardzo ciekawe zamówienie, musze dodać że mam tę pierwszą sukienkę i naprawdę byłam w szoku gdy ją założyłam. Myślałam, że będzie ciut lżejsza :D
    Pozdrawiam ciepło ♡

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli obserwujesz mojego bloga, to dlatego, że Ci się podoba - nie uznaję obserwacji za obserwację. Regularnie natomiast odwdzięczam się za komentarze i z góry za nie dziękuję (◡‿◡✿)

.post-body img { width:1200px; height:auto; } post-body img {border:none !important ;}